Pierwszy dzień Saki u nas

Wszystko zaczęło się 16 stycznia 2016 r. w sobotę. Wtedy Saki zamieszkała u nas. Zacznę od tego jak to się stało, że w ogóle zdecydowaliśmy się na akitę. Już od dłuższego czasu marzył mi się pies, na początku myślałam o małym psie – coś w stylu pinczera lub yorka, bo moi rodzice mają właśnie pinczerka, do którego jestem bardzo przywiązana. Ale mój chłopak Tommy powiedział, że albo akita albo żaden

Czytaj dalej…