Akitka – blog i informacje o rasie akita inu

Blog o życiu z kochaną akitą

Recenzja Furminator

Pamiętam jak Saki była malutka i miała niesamowite mięciutkie, piękne futerko – po prostu jak pluszak. Jednak z czasem zaczęła gubić swój szczenięcy puch na rzecz już twardszej sierści. Gdy wzięliśmy Saki w styczniu, sierść wcale nie wychodziła, intensywne linienie zaczęło się mniej więcej pod koniec marca. Wiedziałam, że akity linieją, ale nie przypuszczałam, że aż tak! No cóż, są też mniej przyjemne strony posiadania tak pięknego i grubego futerka. Od marca do połowy maja Saki intensywnie wychodziła sierść – kłaczki martwej sierści mogłam po prostu wyciągać palcami. Ogólnie wyglądało to tak, że sierść Saki była wszędzie – na pościeli, na podłodze i na moich ubraniach 😛

Na ten problem znalazłam tylko jedno rozwiązanie – Furminator!

Furminator to super narzędzie do wyczesywania sierści, bez niego chyba utonęłabym w kłakach mojej kochanej Saki 😉 Mam Furminator w rozmiarze L dla krótkiej sierści. Oczywiście zakupiłam oryginał w sklepie, nie dałam się nabrać na chińskie podróbki po przeczytaniu wielu opinii jak mogą niszczyć sierść.

akita

Saki z otwartą paszczą: „Ej, Tommy, co ty mi robisz?”

Furminator jest bardzo łatwy w użyciu – po prostu czeszemy pieska nim zgodnie z kierunkiem rośnięcia włosa. Dociskamy tak, aby zgarniał sierść. Saki ma grube futerko, więc dociskałam narzędzie dość mocno. Byłam w szoku ile sierści zgarnęłam z Saki – najwięcej wyszło z boków i z ud. Nie wystarczy raz „przejechać”, żeby pozbyć się całego martwego podszerstka. Ja wyczesywałam dość długo w jednym miejscu zanim już nic nie wychodziło. Dokładne wyczesanie zajęło mi jakieś 40 minut. No i przez tydzień był spokój – sierść nie wychodziła. Ale po tygodniu zaczęła się znów dosłownie sypać z Saki, więc wyczesywanie musiałam powtórzyć. Przez cały kwiecień i część maja Saki mocno liniała i ciągle się z niej sypało -Furminator używałam co 4-5 dni. Ostatnio sierści wychodzi coraz mniej, co mnie bardzo cieszy :) Wystarczy, że ją wyczeszę raz w tygodniu.

A Wasze pieski jeszcze bardzo linieją? Kiedy u nich kończy się ten wiosenny okres linienia?

akita i furminator

Jak widać, trochę tej sierści wyczesaliśmy.

akita wyczesana

Całe wiadro sierści po skończonym zabiegu

Podsumowanie:

Plusy:

+ wysoka jakość

+ ostrze nie tępi się

+ skutecznie wyczesuje sierść

+ wygodnie się trzyma

Minusy:

– wysoka cena

Furminator opinia końcowa: 10/10

Furminator szczerze polecam wszystkim pieskom, które linieją. Koszt jest dość wysoki, bo rozmiar dla psów dużych to ok. 120-150 zł, ale naprawdę się opłaca. Jeśli chcecie kupić, to polecam stronę producenta, na której jest napisane jak odróżnić oryginał od podróbek: www.oryginalnyfurminator.pl. Kupujcie tylko w zaufanych sklepach internetowych i zoologicznych.

I jeszcze filmik z wyczesywania:

 

1 Discussion on “Recenzja Furminator”

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony.